SPOTKANIE Z PIOTREM NĘDZYŃSKIM

fot. Tadeusz Boniecki

fot. Tadeusz Boniecki

fot. Tadeusz Boniecki

fot. Tadeusz Boniecki



Teatr Wielki w Poznaniu

Uroczystość wręczenia red. Piotrowi Nędzyńskiemu przyznanego wyróżnienia odbyła się w Teatrze Wielkim 23 lutego 2011r. Z powodów od nas niezależnych nie mogliśmy tego uczynić podczas wrześniowej gali jubileuszowej. Za to teraz mieliśmy okazję do dłuższej rozmowy z tym uznanym, lubianym i szanowanym dziennikarzem i krytykiem muzycznym.

Już przed 18:00 Sala im. W. Drabowicza zapełniła się ponad stuosobową publicznością. Piotr Nędzyński - zapytany o początki swojej pracy dziennikarskiej - zaczął snuć wspomnienia. Opowiedział o narodzinach programu WOKÓŁ WIELKIEJ SCENY, który ponad 20 lat emitowany był w TVP. Obecny na spotkaniu Grzegorz Romanowski (w latach 80. i 90. dyrektor PTV) dodał kilka faktów i anegdot związanych z tą produkcją. Nawiązał też do licznych programów radiowych stworzonych i prowadzonych przez Piotra Nędzyńskiego, który z kolei przywołał postaci Jana Webera, Ewy i Janusza Łętowskich, Roberta Satanowskiego i wiele innych.

Odpowiadając na pytanie dotyczące okoliczności narodzin zainteresowań muzycznych, Piotr Nędzyński wspomniał swój pierwszy pobyt w poznańskim teatrze operowym. Miał wówczas 8 lat i przyszedł z mamą na STRASZNY DWÓR. Tak oczarowało go dzieło Moniuszki, że za kilkanaście dni znów pojawił się w Gmachu pod Pegazem. Od tamtej pory często i regularnie odwiedzał Operę Poznańską. Zaczął też kolekcjonować płyty z muzyką poważną, co w tamtym okresie nie było łatwe. Dziś dysponuje imponującym zbiorem nagrań. W dzieciństwie próbował też dostać się do chóru Stuligrosza, ale… nie został przyjęty. (Dziś możemy powiedzieć: I Bogu dzięki! Bo kto wie, co by było, gdyby… )

Po maturze Piotr Nędzyński podjął studia prawnicze. Nawet kilka lat pracował w prokuraturze. Jednak pasja muzyczna tak zdominowała życie młodego jurysty, że w końcu stała się jego zawodem.
Zapytany o ulubionych śpiewaków,  Piotr Nędzyński wymienił między innymi Placido Domingo i opowiedział o spotkaniu z tym wielkim tenorem. Poznaliśmy także historie związane z innymi artystami: Montserrat Caballe, Birgit Nilsson, Barbarą Hendricks, Angelą Gheorghiu, Aleksandrą Kurzak, Zubinem Mehtą.
Na pytanie o fascynacje damskimi głosami operowymi, krytyk bez wahania trzykrotnie powtórzył:
Maria Callas! Dodał także nazwisko Renaty Tebaldi. Do grona najbardziej przez niego cenionych polskich sopranów należą: Krystyna Kujawińska i Barbara Kubiak.

Obecna wśród gości Pani Barbary Kubiak zaśpiewała dla nas wzruszającą arię CASTA DIVA z NORMY Belliniego. Przy fortepianie towarzyszył artystce Marcello Giusto. Miłośnicy opery nagrodzili swoją ulubienicę entuzjastycznymi brawami. Pani Barbara zaprosiła wszystkich na TOSCĘ, której premiera już niebawem (16 kwietnia).

W dalszej części spotkania Piotr Nędzyński wspomniał o kilku festiwalach muzycznych, w których regularnie uczestniczy. Mieliśmy do naszego Gościa jeszcze wiele pytań, ale czas płynął nieubłaganie. 
Zakończeniem wieczoru był toast wzniesiony lampką szampana, z najlepszymi życzeniami dla laureata, który z niezwykłą pasją i niespotykaną dziś galanterią promuje sztukę operową i baletową, nie tylko tę tworzoną w 100-letnim Teatrze Wielkim w Poznaniu, ale także na innych ważnych scenach świata. Obecnie robi to w radiu internetowym: http://moje.polskieradio.pl/station/103/Slynne-glosy-i-wielkie-interpretacje

Wieczorne spotkanie 23 lutego 2011r. miało jeszcze kilka wzruszających akcentów. Pan Piotr przywitał kilkoro bliskich przyjaciół. Oprócz wspomnianego Grzegorza Romanowskiego, gościliśmy Krystynę Kostrzemską, Romana Trojanowicza, Andrzeja Chylewskiego, Romualda Połczyńskiego. Ucieszyła nas także obecność Krzysztofa Słowińskiego - szefa sceny kameralnej Teatru Wielkiego oraz Tadeusza Bonieckiego, znakomitego archiwisty poznańskiej opery.

Prezes Halina Strzesak uroczyście przyjęła do grona członków Stowarzyszenia Przyjaciół Teatru Wielkiego w Poznaniu OPERA VIVA panią Zofię Drabowicz. Podkreśliła, że przynależność Pani Zofii do naszego gremium poczytujemy sobie za zaszczyt. Jest nam bardzo miło wspólnie oglądać spektakle i dzielić się wrażeniami.
Obecny na spotkaniu Paweł Posadzy zaprosił wszystkich na kwietniowy koncert WOJCIECH DRABOWICZ in memoriam. Uczynił to w imieniu Lions Clubu, który wraz z Teatrem Wielkim po raz trzeci organizuje koncert poświecony patronowi sali, w której spędziliśmy wieczór.

Kończąc spotkanie, prezes Halina Strzesak w imieniu Zarządu podziękowała
sponsorom i członkom wspierającym za wyrażanie poparcia dla działań naszego Stowarzyszenia.